Bezpieczeństwo w sieci

pobrany plik (15)Liczba użytkowników podłączonych do sieci stale rośnie. W internecie robimy wiele różnych rzeczy. Czytamy interesujące nas artykuły, gramy, pobieramy programy, wysyłamy sobie informacje, a nawet dokonujemy transakcji przez internet. Przez internet handlujemy, a nawet płacimy. Robimy też przez internet wiele innych rzeczy. Problem tylko w tym, że w sieci internet znajdują się wirusy, a nasze komputery są narażone na ataki cyberprzestępców.

Sieć internet to generalnie błogosławieństwo. Ale również przekleństwo. Liczba wirusów oraz cybernetycznych zagrożeń rośnie ciągle. Ile milionów lub miliardów wirusów powstało? Kto by to wszystko zliczył. A włamania na konta, wycieki informacji, danych haseł i inne. To tylko część ciemnej strony internetu. Pozostaje więc pytanie, jak się uchronić przed zagrożeniami.

Konieczne jest posiadanie przynajmniej jednego programu antywirusowego. I oczywiście jego regularna aktualizacja. Jaki cel ma aktualizacja? Pobieranie najnowszych sygnatur wirusów. Niestety, ale codziennie liczba wirusów rośnie. Cyberprzestępcy piszą coraz to rozmaitsze wirusy. Jeżeli nasz program antywirusowy nie będzie aktualny to niestety, ale istnieje spore ryzyko zainstalowania się wirusa na naszym komputerze. I co gorsza pozostanie on nie zauważony. A tego nie chcemy.

Programy antywirusowe to niestety nie wszystko. Zwłaszcza, że ich praca może być blokowana. Jeżeli wirusy już się zagnieżdżą w komputerze to mogą przejąć w dużym stopniu kontrolę nad nim. I blokować pracę programów antywirusowych. Wtedy jedynym lekarstwem może się okazać formatowanie dysku twardego i reinstalacja komputera.

Cóż więc uczynić. Przede wszystkim należy zachować prywatność podczas surfowania w internecie. To jest priorytet. Wirusy, trojany i inne umieszczone są na stronach internetowych. I dlatego najlepiej jest odwiedzać znane nam witryny. Dobrze jest ustawiać tryb prywatny w przeglądarkach. I jeśli jest możliwość ustawić kasowanie pamięci przeglądarki. To samo z tzw. ciasteczkami – cookies. Choć wiele stron ich używa po to, aby usprawnić nawigację, zapamiętywać hasła, to mogą one być wykorzystane w sposób nieprawidłowy. Hasła są zapisywane w ciasteczkach. Więc wykradnięcie ciasteczka może w prosty sposób prowadzić do wycieku hasła. A na tym nie koniec problemów. W ciasteczkach mogą być wirusy i inne szkodliwe oprogramowania. Dobrze jest też zainstalować sobie dodatek WOT – Web of Trust o ile nasza przeglądarka na to pozwala. A co ten dodatek powoduje? W googlach wpisujemy interesujące nas hasło. Wyświetlają się wyniki. A obok nich kółko oznaczające stopień bezpieczeństwa. Wraz z kategoriami. Zielone kółko oznacza, że możemy śmiało odwiedzać witrynę. Czerwone – że nie wolno nam. Kolor żółty oznacza, że witryna jest tak pomiędzy. Wskazane jest omijanie.

Rozwój internetu sprawił, że świat stał się krótszy. Umożliwił on komunikację zdalną oraz wiele innych rzeczy. Ale niestety, w sieci znajdują się wirusy. I musimy uważać podczas surfowania w internecie. Łatwo można stać się celem ataku cyberprzestępców.

Podziel się